Fot. Wojciech Baran Najpierw, przez rok istniał dziewięcioosobowy skład o nazwie Jack Steward. Z tego składu w połowie 1994 wyłonili się Maciej Jędrzejko, Paweł Konieczny, Aleksander Kleszcz i Karol Wierzbicki i zaczęli działać pod nową nazwą - Banana Boat. Nazwa wzięła się od utworu "Banana Boat Song" Harrego Bellafonte. Zespół zadebiutował występem na festiwalu "Tratwa '94" w Katowicach. Ze względu na studia na dwa lata zawieszono działalność. W 1998 roku wznowił działalność w pięcioosobowym składzie (za Kleszcza i Wierzbickiego doszli Paweł Jędrzejko, Michał Maniara i Tomek Czarny), a od końca 2008 r., po dołączeniu Piotra Wiśniewskiego (ex North Cape) Banana Boat stał się sekstetem.
To jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się grup wokalnych na scenie żeglarskiej. Zdobyli większość nagród morskich festiwali, w tym m.in.: nagrody Grand Prix w Szczecinie i Białymstoku, za "Najlepszy Debiut" krakowskich "Shanties", za utwory premierowe i te najcenniejsze - Publiczności, festiwali we Wrocławiu, Warszawie, Łodzi. Kilka razy nagradzani przez lokalne samorządy za promocję kultury, bo grupa to niezwykle aktywna. Przez kilka lat organizowali Festiwal Piosenki Żeglarskiej "Zęza" w Łaziskach Górnych, byli motorem napędowym festiwalu "Euroszanty&Folk" w Sosnowcu w 2008 r., bardzo dobrze komentowanego w środowisku. Inicjowali lub wspierali aktywnie wiele akcji charytatywnych. Są także jednym z najczęściej występujących zespołów żeglarskich, rocznie grając ok. 40 koncertów, zarówno w Polsce jak i zagranicą. Odwiedzili już Irlandię, Niemcy, Francję, Włochy, Czechy i USA. Wystąpili u boku takich sław światowej sceny żeglarskiej jak Pat Sheridan, Johnny Collins, Jim Magean oraz gwiazdy irlandzkiego folku Eleanor McEvoy, z którą jako pierwsza grupa sceny żeglarskiej w Polsce, zaistnieli na Liście Przebojów Radiowej Trójki w 2010.
Specjalizują się w oryginalnej twórczości autorskiej w dziedzinie współczesnej piosenki żeglarskiej, neoszanty oraz w autorskiej interpretacji szanty klasycznej.
2004 - "A morze tak, a może nie"
2004 - "Banana Boat... świątecznie" (EP-ka)
no niestety, nakład był okolicznościowy, ale gonimy ich, żeby wznowili i... wydali wreszcie tą drugą płytę :)))
ale wtopa... no to wydawca nie dopilnował ;(
CD-ki u nas i owszem, ale dopiero po nowym roku,
możemy ich zbałamucić o mp3 - ale czy mp3 cię zadowoli?
Ale na razie widzę, że nie zdołam sobie kupić nawet "Banana Boat Świątecznie", bo po wejściu na stronę okazuje się, że nakład... wyczerpany :(