Kiedy wiosną skontaktowałem się z Anną Awdziej z WOTPI (Warszawski Oddział Towarzystwa Polsko-Irlandzkiego) w celu nawiązania współpracy otrzymałem wiadomość, iż właśnie pracują nad rejestracją nowego stowarzyszenia, dlatego proszą o cierpliwość i kontakt w późniejszym terminie.
Miło mi donieść, iż wszelkie rejestracyjne formalności dobiegają już końca i ECHAS, czyli Europejskie Stowarzyszenie Dziedzictwa Celtyckiego, zrzeszające miłośników kultury krain celtyckich (Irlandia, Szkocja, Walia, Kornwalia, Bretania, Wyspa Mann, Galicja i Asturia), już działa.
Członkami założycielami jest dwudziestoosobowa grupa pasjonatów wszystkiego, co celtyckie. Tworzyli wcześniej WOTPI ale ich zainteresowania stale się poszerzają, stąd postanowili zmienić nieco pole działania i sformalizować je pod szyldem organizacji, która chce być takim centrum dla wszystkich, którym celtyckie klimaty nie są obce, zarówno w Polsce jak i w całej Europie.
Tak jak dotąd członkowie obecnego stowarzyszenia będą spotykać się na koncertach, warsztatach, sami je też będą organizować.
Jak pisze do nas Anna Awdziej, członek zarządu ECHAS:
- "ECHAS jest naszym autorskim, polskim pomysłem, ale docelowo chcemy się rozszerzać na inne kraje. Chcemy zrzeszać osoby i organizacje zainteresowane krainami wymienionymi w statucie. Duża część naszej działalności będzie się odbywała przez prowadzony przez nas portal, który ma stanowić platformę dla wymiany pomysłów (część społecznościowa), wiedzy (możliwość dodawania artykułów, linków), informacji o imprezach (kalendarium). Chcemy stworzyć obok wersji polskiej, również angielską, a w przyszłości, w miarę możliwości, również wersje w innych językach".
Prace nad stroną internetową ECHAS nadal trwają, ale już jest ona dostępna - www.echas.org. Wszyscy celtofile mile widziani.
W imieniu redakcji życzymy Stowarzyszeniu wielu ciekawych pomysłów, imprez i podróży. Powodzenia.
Daj Ognia z sentymentem spogląda w przeszłość, której nie było. Jarzmo z niepokojem czeka na przyszłość, która już jest. Krakowskie grupy łączy zamiłowanie do akustycznych sprzęgów, rave’ów na dechach i nieokrzesanych brzmień.
Wystartowała 23 edycja internetowego plebiscytu „Wirtu@lne Gęśle” na folkową płytę roku. Tak jak poprzednio i tym razem fani wybiorą najlepszą folkową płytę, która ukazała się w Polsce w minionym roku i najlepszą ich zdaniem okładkę.