Ja byłem na koncercie w Krakowie i było genialnie. Był to mój 4 koncert mojej ulubionej kapeli (Korpiklaani) oraz pierwszy Eluveitie (których też uwielbiam). Nie podzielam zdania kolegi odnośnie zespołu Eluveitie. Ale o gustach się nie dyskutuje. Moim zdaniem zagrali genialny koncert. Najnowsza płyta Eluveitie (Everything Remains As It Never Was - 2010) to stare dobre granie, takie jak na ich poprzednich płytach (Spirit - 2006 i Slania- 2008). Natomiast ich akustyczna płyta Evocation I - The Arcane Dominion - 2009 to był niewypał. Dobrze, iż podczas tej tresy zagrali z niej tylko utwór Omnos. Ja na koncie dobrze się bawiłem i uważam, że warto było się na niego wybrać.
PS. "Tri Martolod" w wykonaniu Eluveitie nosi nazwę "Inis Mona". :)